Biegasz, żeby zrzucić zbędne kilogramy? Rób to z głową, najlepiej bazując na pomiarach tętna. Jaki puls przy bieganiu przyspieszy spalanie tłuszczu? Podpowiadamy. Sprawdź, jak w prosty sposób zwiększyć efektywność biegu w redukcji tkanki tłuszczowej!
Tętno a spalanie tłuszczu, czyli jak biegać, żeby chudnąć
Chociaż każdy biegacz może mieć własną motywację, zdecydowana większość amatorów joggingu zaczyna przygodę ze sportem, by zrzucić parę kilo. Tobie też przyświeca ten cel i zastanawiasz się, jak biegać, żeby spalać tłuszcz? Wbrew pozorom nie najlepszym pomysłem będzie szybkie tempo, maksymalna intensywność i zbyt duża częstotliwość. Aby efektywnie spalać tłuszcz w bieganiu, dobrze postawić na sprawdzoną taktykę, najlepiej bazującą na pomiarach pulsu. Tętno w strefie spalania tłuszczu (ang. fat burning heart rate) podczas biegania pozwoli szybko i skutecznie redukować ogromne ilości tkanki tłuszczowej. A jednocześnie na trening przeznaczysz dokładnie tyle samo czasu, co wcześniej!

Idealne tętno do spalania tłuszczu – jak wyliczyć? Wzór
Zatem: ile wynosi tętno do spalania tłuszczu w bieganiu? Jego wysokość zależy od wielu czynników, między innymi płci, stylu życia czy kondycji, ale przede wszystkim od wieku. Najłatwiej wyliczyć je na podstawie wzoru na tętno maksymalne:
220 – wiek biegacza = tętno maksymalne
Strefa spalania tłuszczu znajduje się w przedziale między 50% a 70% tętna maksymalnego. Przykładowo dla 20-letniego biegacza tętno maksymalne będzie wynosiło 200 uderzeń na minutę. A strefa spalania tłuszczu to w jego przypadku:
50% x 200 = 100
70% x 200 = 140
Oznacza to dokładnie, że biegając przy tętnie od 100 do 140 uderzeń na minutę, 20-letni biegacz będzie najszybciej i najefektywniej spalał tkankę tłuszczową. Analogicznie wyliczamy tętno spalania tłuszczu dla 30-, 40- czy 50-latka.
Przeczytaj także: BIEGANIE 80/20: TRENUJ WOLNIEJ, ŻEBY BIEGAĆ SZYBCIEJ, JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO PIERWSZEGO STARTU NA 10 KM?
Strefy tętna a spalanie tłuszczu – jak mierzyć je w trakcie treningu?
Bieganie w strefie spalania tłuszczu to doskonały sposób na szybką redukcję tkanki tłuszczowej. Ale jak mierzyć puls w trakcie treningu? Dobrym rozwiązaniem będzie pulsometr – proste urządzenie do precyzyjnego pomiaru tętna w trakcie wysiłku. Możesz też postawić na opaskę sportową lub zegarek treningowy, który poza pomiarami tętna dostarczy informacji o ilości przebiegniętych kilometrów, spalonych kaloriach czy statystykach wydolnościowych.

Bieganie a efektywne spalanie tłuszczu – jak biegać, by skutecznie redukować tkankę tłuszczową?
Jak jeszcze przyspieszyć spalanie tłuszczu w bieganiu? Kluczem do sukcesu mogą okazać się poranne treningi na czczo. W ich trakcie organizm spala tłuszcz ze zgromadzonych rezerw, a nie z dostarczonego wcześniej pożywienia. Dzięki temu szybko i efektywnie redukujemy tkankę tłuszczową. Warto też urozmaicać swoją aktywność, dodając:
- podbiegi, czyli biegi pod górkę, które przyspieszają spalanie tłuszczu i wysmuklają nogi,
- długie wybiegania – długotrwały trening o średniej intensywności w strefie spalania tętna daje rewelacyjne efekty w redukcji tkanki tłuszczowej. Im dłużej będziesz biegać na poziomie 50-70% tętna maksymalnego, tym więcej energii Twój organizm pobierze ze zgromadzonego tłuszczu.
- interwały, czyli bieganie naprzemiennie: maksymalnym tempem i truchtem lub marszem. Taki trening spala mnóstwo kalorii, ale nie powinien być wykonywany zbyt często. Raz w tygodniu wystarczy.

Jak przyspieszyć spalanie tłuszczu? Bieganie i nie tylko. Te sposoby warto znać
Bieganie na efektywne spalanie tłuszczu bazujące na pomiarze tętna to sprawdzony sposób na zrzucanie zbędnych kilogramów, ale nawet najlepiej wykonany trening nie przyniesie pożądanych efektów bez diety. Jeśli zależy Ci na redukcji tkanki tłuszczowej, zadbaj o dietę bogatą w zdrowe źródła białka, tłuszczów i węglowodanów. Pomocna może okazać się też suplementacja. Przykładowo kreatyna wspomoże odbudowę białka w mięśniach i ich regenerację po intensywnym wysiłku, a białko WPC lub WPI da uczucie sytości na długo i będzie dobrym dodatkiem do dań, np. owsianki. Kluczowy jest też odpoczynek po treningu, który pozwoli uniknąć zmęczenia i przetrenowania, a co za tym idzie – zapobiega kryzysom motywacji. W końcu systematyczność ma w tym przypadku największe znaczenie!